Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 30 2017

blamecoco
0422 be7f 500
blamecoco
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
— Haruki Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromxalchemic xalchemic viainspirations inspirations
blamecoco
To zawsze sekunda lub nawet mniej, kiedy uswiadamiasz sobie z lekką paniką: nie mam nic, nic nic nic. Chcesz Kogoś, nie kogoś tylko takiego z dużej litery, a wokół jest tyle ludzi, i żaden z nich nawet w połowie nic nie rozumie. Nic nic nic. Stoisz w deszczu (wtedy zawsze trzeba stać w deszczu dla podkreślenia powagi sytuacji, a jak nie pada, to chociaż pod prysznicem) i nagle wiesz, ze znow trzeba zaczynać od nowa. Ze to wszystko w co wierzyłaś (albo sobie wmowilas, bo jesteś z lekka naiwna, bądź tez nawet bardzo), ze to tak naprawdę nie istnieje, ze istniejesz tylko ty z mokrymi włosami i upiornie chcesz mieć dokąd iść, i upiornie nie masz. W skrócie: rozczarowanie z powodu powrotu do jednej z tych bezzłudzeniowych rzeczywistości. W jeszcze większym skrócie: pobudka.
Reposted frommajj majj viainspirations inspirations
blamecoco
0307 3137
Reposted frompaatison paatison viainspirations inspirations
blamecoco
1338 b21a 500
Reposted fromkjuik kjuik viainspirations inspirations
blamecoco
Byłam niesamowicie dobra, jeśli szło o problemy innych. Tylko z własnymi nie umiałam sobie poradzić.
— Christiane Felscherinow, My dzieci z dworca ZOO
blamecoco
0422 be7f 500
blamecoco
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
— Haruki Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromxalchemic xalchemic viainspirations inspirations
blamecoco
To zawsze sekunda lub nawet mniej, kiedy uswiadamiasz sobie z lekką paniką: nie mam nic, nic nic nic. Chcesz Kogoś, nie kogoś tylko takiego z dużej litery, a wokół jest tyle ludzi, i żaden z nich nawet w połowie nic nie rozumie. Nic nic nic. Stoisz w deszczu (wtedy zawsze trzeba stać w deszczu dla podkreślenia powagi sytuacji, a jak nie pada, to chociaż pod prysznicem) i nagle wiesz, ze znow trzeba zaczynać od nowa. Ze to wszystko w co wierzyłaś (albo sobie wmowilas, bo jesteś z lekka naiwna, bądź tez nawet bardzo), ze to tak naprawdę nie istnieje, ze istniejesz tylko ty z mokrymi włosami i upiornie chcesz mieć dokąd iść, i upiornie nie masz. W skrócie: rozczarowanie z powodu powrotu do jednej z tych bezzłudzeniowych rzeczywistości. W jeszcze większym skrócie: pobudka.
Reposted frommajj majj viainspirations inspirations
blamecoco
0307 3137
Reposted frompaatison paatison viainspirations inspirations
blamecoco
1338 b21a 500
Reposted fromkjuik kjuik viainspirations inspirations
blamecoco
0422 be7f 500
blamecoco
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
— Haruki Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromxalchemic xalchemic viainspirations inspirations
blamecoco
To zawsze sekunda lub nawet mniej, kiedy uswiadamiasz sobie z lekką paniką: nie mam nic, nic nic nic. Chcesz Kogoś, nie kogoś tylko takiego z dużej litery, a wokół jest tyle ludzi, i żaden z nich nawet w połowie nic nie rozumie. Nic nic nic. Stoisz w deszczu (wtedy zawsze trzeba stać w deszczu dla podkreślenia powagi sytuacji, a jak nie pada, to chociaż pod prysznicem) i nagle wiesz, ze znow trzeba zaczynać od nowa. Ze to wszystko w co wierzyłaś (albo sobie wmowilas, bo jesteś z lekka naiwna, bądź tez nawet bardzo), ze to tak naprawdę nie istnieje, ze istniejesz tylko ty z mokrymi włosami i upiornie chcesz mieć dokąd iść, i upiornie nie masz. W skrócie: rozczarowanie z powodu powrotu do jednej z tych bezzłudzeniowych rzeczywistości. W jeszcze większym skrócie: pobudka.
Reposted frommajj majj viainspirations inspirations
blamecoco
0307 3137
Reposted frompaatison paatison viainspirations inspirations
blamecoco
0422 be7f 500
blamecoco
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
— Haruki Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromxalchemic xalchemic viainspirations inspirations
blamecoco
To zawsze sekunda lub nawet mniej, kiedy uswiadamiasz sobie z lekką paniką: nie mam nic, nic nic nic. Chcesz Kogoś, nie kogoś tylko takiego z dużej litery, a wokół jest tyle ludzi, i żaden z nich nawet w połowie nic nie rozumie. Nic nic nic. Stoisz w deszczu (wtedy zawsze trzeba stać w deszczu dla podkreślenia powagi sytuacji, a jak nie pada, to chociaż pod prysznicem) i nagle wiesz, ze znow trzeba zaczynać od nowa. Ze to wszystko w co wierzyłaś (albo sobie wmowilas, bo jesteś z lekka naiwna, bądź tez nawet bardzo), ze to tak naprawdę nie istnieje, ze istniejesz tylko ty z mokrymi włosami i upiornie chcesz mieć dokąd iść, i upiornie nie masz. W skrócie: rozczarowanie z powodu powrotu do jednej z tych bezzłudzeniowych rzeczywistości. W jeszcze większym skrócie: pobudka.
Reposted frommajj majj viainspirations inspirations
blamecoco
0422 be7f 500
blamecoco
I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu.
— Haruki Murakami "Przygoda z owcą"
Reposted fromxalchemic xalchemic viainspirations inspirations
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl